a1

Wśród internetowych komentatorów życia religijnego wiele emocji budzi nieraz słowo ekumenizm. Jak co roku zaobserwować można to w wypowiedziach pobożnych chrześcijan różnych wyznań w kontekście świeżo minionego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Pomińmy aspekt niepokoju, który wynika z nadinterpretowania tego słowa i rozumienia go nawet nie jako współpracy, a wręcz wspólnoty wszystkich religii. O wiele bardziej porusza mnie – bliska mi niegdyś przez krótki czas – niezgoda wielu chrześcijan wobec ekumenizmu jako dążenia do lepszego poznania i rozumienia się nawzajem w ramach chrześcijańskich wyznań. Dążenie to nie ma służyć umniejszaniu siebie nawzajem ani odsądzania się wzajemnie od czci i wiary za różnice w interpretacjach i sposobach wyznawania wiary. Głębsze zapoznawanie się, tolerancja dla swojej inności oraz współpraca,[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę . Nie masz konta? Przyłącz się