miniatura

  Zadaję sobie pytanie, jak będzie wyglądał w naszym kraju tegoroczny dzień 11 listopada, czyli nasze Narodowe Święto Niepodległości? Czy znowu usłyszymy, kto ma prawo żyć w ziemi, którą nazywamy Polską, w co mamy wierzyć, kogo tępić, kto jest zdrajcą i nie-Polakiem? Nie pamiętam, kiedy ostatnio święto to było wolne od manifestacji, na których ludzie ludziom nie wyznaczaliby granic ich wolności. Kiedy nie krzyczeliby, gdzie jest miejsce tych, którzy nie zgadzają się z nimi, krzyczącymi. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio 11 listopada był dniem, w którym zamaskowani ludzie nie wykrzykiwaliby ksenofobicznych i rasistowskich haseł, nie niszczyliby witryn sklepowych, nie przewracaliby śmietników, a Polak w Polaka nie rzucałby brukową kostką. Wspólny wróg Tłem dla tegorocznego święta są wydarzenia ostatnich miesięcy i tygodni. Latem w naszym[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Jeśli już jesteś prenumeratorem . Nie masz konta? Dołącz do nas.