miniatura

Gdy przychodzi opamiętanie po niewłaściwym zachowaniu lub pochopnym skierowaniu do bliźniego krzywdzących słów, chciałoby się to wszystko cofnąć, lecz nie można już tego uczynić. Jednak nawet z takiej sytuacji jest wyjście. Można wypowiedzieć słowa, które jak klucze otworzą furtkę pojednania:  „Wybacz mi”, „Przepraszam”. Motto: „Miłość cierpliwa jest i dobrotliwa, nie myśli nic złego, wszystko znosi”. 1 Kor 13,4-7 Możemy wówczas czasem oczekiwać, aby przebaczenie natychmiast stało się faktem. Kiedy tak będziemy oczekiwać z nadzieją, że ta zasmucona osoba, którą zraniliśmy przykrym słowem, wszystko nam zaraz odpuści, to jednak może okazać się, że odwróci się od nas niespodziewanie i nie podając ręki na zgodę – odejdzie. Czyżby zawiodła nas nasza nadzieja, gdy myśleliśmy, że uzyskamy przebaczenie? Dlaczego[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Jeśli już jesteś prenumeratorem . Nie masz konta? Dołącz do nas.