miniatura

Czyje to święto? Właśnie wieczności, a nie umarłych! Jakby oni nigdy do wieczności powołani zostać nie mieli! Czyżby niektórzy „chrześcijanie” zapomnieli słów samego Jezusa: „Wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze” (Łk 21,28) – „Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6,54). Czyżby zapomnieli o cierpieniu i zmartwychwstaniu Chrystusa, który cierpiał za nasze grzechy? A przecież, jak pisał Jan Kalwin: „człowiek dostępuje darmowego przebaczenia grzechów i uznajemy tylko jedno zadośćuczynienie – zadośćuczynienie dokonane przez Chrystusa przez złożenie swego życia za ofiarę za nasze grzechy”. Człowiek jest istotą grzeszną i nie jest w stanie ustrzec się sam przed przekraczaniem Bożych przykazań, a „im bardziej oddala[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę . Nie masz konta? Przyłącz się