miniatura

WKościele, tak jak w wielu innych organizacjach czy instytucjach, potrzebujemy dzisiaj wizji. Kiedyś nie pytano o nią, bardziej dbano o kontynuację, ciągłość pewnej tradycji. Jak to jednak jest w przypadku konkretnej parafii, diecezji, Kościoła czy dziedziny działalności kościelnej? Wizja wydaje się czymś pozytywnym, a nawet niezbędnym. Nowym spojrzeniem. Wybieganiem w przyszłość. Można porównać to wręcz do wizji prorockiej. Czy tak jest jednak w istocie? Ostatnie wybory na różnych szczeblach w naszym Kościele, jak zresztą niemal wszystkie poprzednie, wiązały się z przedstawieniem przez kandydatów swojej wizji służby w miejscu, gdzie pragnęliby służyć. Dziś tego właśnie często oczekujemy. Co jednak, gdy ktoś na przykład kandyduje na kolejną kadencję? Czy ma przedstawić nową wizję czegoś, co i tak do tej pory robił, służąc[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Jeśli już jesteś prenumeratorem . Nie masz konta? Dołącz do nas.