miniatura

– wychowanie w czasach izolacji Wciąż jesteśmy w izolacji z powodu pandemii koronawirusa. Mimo poluzowania wcześniejszych obostrzeń, pozostajemy w domach: dzieci nie chodzą do szkół, a wielu z nas pracuje zdalnie lub z różnych powodów nie pracuje. Te sytuacje niosą ogromny ciężar emocjonalny. Czy wraz z upływem czasu było nam łatwiej, ponieważ oswoiliśmy się już z nieznanym? Czy wręcz przeciwnie, z każdym dniem zmniejszała się mobilizacja wywołana nadzwyczajną sytuacją? Pierwsze odruchy solidarności, zapału do walki z tym nieznanym przeciwnikiem i zagrożeniem oraz chęć poświęcenia powoli opadały, a w to miejsce stopniowo zaczęła wkradać się niemoc, bezsilność, apatia, rozgoryczenie, złość i zwątpienie. Te odczucia, choć zapewne występują w różnym natężeniu, nie zależą od wieku. Nie można powiedzieć, iż są one jedynie[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Jeśli już jesteś prenumeratorem . Nie masz konta? Dołącz do nas.