miniatura

Jak szybko mija czas – 30 stycznia minęła 6. rocznica śmierci bp Tadeusza Szurmana. Ale nie nad przemijaniem chcę się zastanawiać, lecz wspominać jednego z najwybitniejszych duchownych przełomu wieków. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że miał on wielki wpływ na kształt i życie Kościoła. I wbrew pozorom, nie tylko wtedy, gdy sprawował najważniej­sze urzędy, jak na przykład prezesa Synodu Kościoła czy biskupa diecezjalnego. Jako młody duchowny kształtował pobożność młodych ewangelików. Potrafił odczytywać ich oczekiwania. Sam pamiętam, jak czekałem na kolejny zeszyt z młodzieżowymi pieśniami. Do dzisiaj w wielu parafiach na różnych spotkaniach śpiewa się pieśni ze śpiewnika Chwalmy Pana, do którego pieśni wybierał, przepisywał i tworzył ks. Tadeusz Szurman. Jako student teologii spotykałem się z nim na posiedzeniach[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę . Nie masz konta? Przyłącz się